LENONKI – BURZLIWA HISTORIA „BABCINYCH” OKULARÓW

To model okularów, którego nie trzeba przedstawiać. Perfekcyjnie symetryczne, odrobinę futurystyczne czy nawet steampunkowe. Do tej pory częściej wybierane przez męską część świata – dzisiaj równie popularne wśród kobiet, które uwielbiają wyróżniać się z tłumu. O czym mowa? O lenonkach!

Ten ponadczasowy model wciąż dodaje stylizacjom i wizerunkowi charakteru oraz nowoczesności, śmiało nawiązując do mody lat 70-tych – estetyki hippie Dzieci Kwiatów. Dlatego idealnie komponować się będzie z letnimi, zwiewnymi materiałami np. sukienek w stylu boho, w wydaniu festiwalowym – w połączeniu z szortami i t-shirtem z printem, ale także w wersji jesienno-zimowej, z dzianiną o grubym splocie lub oversize’owym szalem i płaszczem. Te okrąglaki to bezsprzecznie dodatek, który wyróżni z tłumu.

Spotkamy je zarówno w wersji klasycznej, korekcyjnej, jak i przeciwsłonecznej – szczególnie w tej drugiej zyskały grono stałych fanów właśnie w Polsce.

Kiedy lenonki zyskały na popularności?

Lenonki na dobre weszły do kanonu światowej mody za sprawą nikogo innego, jak jednego z Beatlesów – Johna Lennona, który spopularyzował okrągłe oprawy na przełomie lat 60-tych i 70-tych, choć w tym samym czasie upodobała je sobie także królowa hippie – Janis Joplin. Jako nieodłączny dodatek w garderobie Lennona, babcine okulary (z ang. grannies) pojawiły się od roli w filmie „How I won the war”. Jednak ich początek datuje się mniej więcej na rok 1880, gdzie na terenie Anglii stanowiły najczęściej wybierany wzór aż do wybuchu I wojny światowej. Wtedy ten model określano nazwą windsors. Wyróżniał się cienkimi oprawami wykonanymi z drutu i zawiniętymi zausznikami, nie posiadał także nosków. Służył m.in. Mahatmie Gandhiemu (którego okulary – nim w 2011 r. zniknęły w niewyjaśnionych okolicznościach – stanowiły jeden z najważniejszych eksponatów muzeum poświęconemu życiu ojca rewolucji) czy Bolesławowi Prusowi.
Zwolennikiem symetrycznie okrągłych opraw był również Winston Churchill, Abraham Lincoln, Józef Stalin czy Ernest Hemingway. Trudno sobie również wyobrazić Ozzy’ego Osbourne’a, Axla Rose’a czy Whoppie Goldberg w oprawach innych, niż właśnie te okrągłe.
Wielki powrót na salony modowe lenonki zaliczyły w latach 90-tych. Jednak już w czasach milenijnych uchodziły za symbol bezguścia, by szturmem zawojować rynek na dobre w dzisiejszych czasach.
Współczesne windsory częściej posiadają większą niż oryginalnie soczewkę, popularne stały się także modele w całości wykonane z plastiku.

Dla kogo są stworzone?

Zdecydowanie unikać ich powinny osoby o okrągłym kształcie twarzy. Symetryczność i łagodność lenonek będą natomiast doskonałym kompanem dla osób o ostrych i wyraźnie zaakcentowanych rysach twarzy, widocznie je łagodząc i uspokajając.

Lenonki w kolekcji opraw korekcyjnych Solano AW18/19

Tegoroczna kolekcja okularów korekcyjnych Solano na sezon jesień-zima to ukłon w kierunku geometrycznych kształtów, w szczególności zaś właśnie lenonek.
Wśród okrągłych opraw dominują modele wykonane z monelu, w klasycznym złocie oraz srebrze, a także z kontrastowym malowaniem. Na plastikowe elementy zauszników wkradła się też odrobina designerskiego szaleństwa pod postacią intensywnych kolorów i deseni.

Sprawdź najnowszą kolekcję opraw korekcyjnych Solano AW18/19 i pozwól sobie na odrobinę ekstrawagancji!

KLIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *